„Ile kosztuje strona internetowa?” – uczciwa odpowiedź brzmi: zależy, ale da się podać konkretne widełki. Różnica między stroną za 1500 zł a za 15 000 zł to nie widzimisię agencji, tylko po prostu inny produkt, rozwiązujący inny problem. Tłumaczymy poniżej, za co realnie płacisz.
Cztery typy stron, cztery różne budżety
| Typ strony | Dla kogo | Widełki (2026) |
|---|---|---|
| Wizytówka (1–5 podstron) | mała firma, rzemieślnik, lokal | 2 000 – 4 500 zł |
| Strona usługowa (rozbudowana) | firma usługowa, B2B, kilka działów | 4 500 – 9 000 zł |
| Landing page (1 cel) | kampania, jeden produkt/usługa | 1 500 – 4 000 zł |
| Sklep internetowy | sprzedaż online | od 8 000 zł wzwyż |
To widełki rynkowe dla Mazowsza/Polski – konkretną wycenę zawsze robimy po poznaniu zakresu.
Co realnie wpływa na cenę
Liczba podstron i unikalnych układów robi dużą różnicę – strona z pięcioma podstronami w tym samym schemacie to zupełnie inny koszt niż serwis z sześcioma różnymi typami stron (usługi, blog, portfolio, kontakt z mapą, cennik). Płacisz w gruncie rzeczy za projekt każdego unikalnego układu, nie za liczbę adresów URL.
Projekt graficzny szyty na miarę kontra gotowy szablon to kolejna zmienna. Szablon jest tańszy, ale wygląda jak tysiąc innych stron w internecie. Projekt dopasowany do Twojej identyfikacji wizualnej kosztuje więcej, za to buduje markę i wyróżnia z tłumu.
Treść i zdjęcia też się liczą – jeśli masz gotowe teksty i fotografie, wychodzi taniej. Jeśli trzeba je dopiero napisać albo zrobić sesję zdjęciową, to osobne pozycje w wycenie, ale realnie podnoszące skuteczność strony.
Funkcje dokładają kolejne godziny pracy. Formularz kontaktowy to standard, ale wielojęzyczność, integracja z systemem rezerwacji, kalkulator wyceny, blog z CMS-em czy sklep – każda z tych rzeczy to osobny kawałek roboty.
I wreszcie wydajność z SEO – strona ładująca się w pół sekundy, z poprawnymi danymi strukturalnymi i gotowa pod wyszukiwarki (także te oparte na AI), to nie dodatek, tylko fundament. Tanie strony często to pomijają, a potem klient dziwi się, czemu nie ma go w Google.
Na czym naprawdę nie warto oszczędzać
Hosting i bezpieczeństwo – wolny serwer zabija konwersję i pozycję w wyszukiwarce. Wersja mobilna – ponad połowa ruchu to telefony, więc strona musi działać bez zarzutu na małym ekranie. SEO techniczne – meta dane, mapa witryny, dane strukturalne, szybkość; bez tego strona po prostu jest niewidoczna. I własność – upewnij się, że domena, hosting i pliki należą do Ciebie, nie do agencji, która je dla Ciebie kupiła.
To nie jednorazowy wydatek
Do budżetu trzeba doliczyć rzeczy cykliczne: domenę (60-120 zł rocznie), hosting (200-600 zł rocznie), czasem utrzymanie i aktualizacje. Dobra strona pracuje latami, więc liczy się koszt rozłożony w czasie, nie tylko cena na starcie.
Zanim zapytasz o wycenę
Warto sobie odpowiedzieć na trzy pytania: co strona ma osiągnąć (telefon od klienta, zapytanie ofertowe, sprzedaż online), ile masz podstron i czy masz gotowe treści oraz zdjęcia, i czy potrzebujesz projektu pod własną markę, czy wystarczy schludny szablon. Z tymi odpowiedziami wycena zajmuje nam chwilę i jest konkretna, nie orientacyjna.
Projektujemy strony jako część szerszej identyfikacji wizualnej – tej samej, która trafia na wizytówki, szyldy i oklejenie auta. Dzięki temu marka wygląda spójnie w każdym punkcie kontaktu z klientem. Wyślij zapytanie, odpowiemy w 24 h z konkretną wyceną dopasowaną do Twojego celu.